Cała uwaga Panny Młodej skupia się na wyborze sukni ślubnej, ale co z resztą? Buty, bielizna, biżuteria, no i... WELON! Dzisiaj Panny Mło...

Welon, a może coś innego?

/
24 Comments

Cała uwaga Panny Młodej skupia się na wyborze sukni ślubnej, ale co z resztą? Buty, bielizna, biżuteria, no i... WELON! Dzisiaj Panny Młode wciąż często sięgają po klasykę, choć mamy do wyboru szeroki wachlarz zastępników - wianek, kapelusz, woalka, tiara i wiele, wiele innych. To co wybierzemy zależy tylko i wyłącznie od naszych preferencji! Tego dnia i tak będziecie najpiękniejsze! :)


Welon

Rozpoczynając poszukiwania idealnego welonu należy wziąć pod uwagę całą stylizację, w jakiej się w tym dniu zaprezentujecie. Czy będzie to wesele w stylu hollywoodzkim, rustykalnym, a może będzie to skromne przyjęcie dla najbliższych? Pamiętajcie, że całość musi być spójna!

Zacznijmy od ogólnych wskazówek, dotyczących wyboru welonu. Po pierwsze, najważniejsze to przymierzanie! Może się Wam wydawać, że kupno welonu przez internet to dobry pomysł, bo w końcu co może pójść nie tak? Uwierzcie, wiele! Często inny rodzaj tiulu, czy koronki może się gryźć z Twoją suknią ślubną. Być może zawsze marzyłyście o długim welonie, a on po prostu nie będzie pasować. Dlatego najważniejsze jest dopasowanie! Po drugie, kolor welonu musi korespondować z odcieniem Twojej sukni, jeśli ona jest w kolorze absolutnej bieli, wszystkie dodatki też powinny takie być. Po trzecie, welon nie powinien przyćmiewać sukni ślubnej i robić większego wrażenia, niż ona sama. Po czwarte, jeśli nie jesteście pewne, jaka długość welonu będzie dla Was idealna, pamiętajcie, że najbardziej uniwersalna jest ta, sięgająca do ramion i będzie pasować do każdej sukni ślubnej. W końcu, po piąte, do koronkowej sukni najlepiej pasuje gładki welon, natomiast do jedwabnej - koronkowy.

Oprócz długości ważny jest też sposób mocowania, a do wyboru mamy trzy podstawowe - przypinane za kokiem, przed kokiem i tak zwany czepek, czyli zakładany na głowę. Możemy też połączyć welon z wiankiem. Zastanówcie się też, czy chcecie, aby welon podczas ceremonii opadał na twarz.




Co jeśli nie welon? 

Oczywiście nie każda kobieta marzy o tym, aby jej stylizacja ślubna zawierała długi, śnieżnobiały welon, albo... welon w ogóle! Jakie możliwości dają nam w takim przypadku projektanci mody ślubnej? Jak się okazuje, wybór jest ogromny! Począwszy od rodzaju ozdoby, poprzez wielkość, na kolorze kończąc. Możemy postawić na kapelusz z małym, lub dużym rondem, który sprawdzi się jako dodatek do skromnych zarówno długich, jak i krótkich sukien. Z kolei, ślubną księżniczkę idealnie dopełni bogato zdobiona tiara, grzebień lub spinka. Panny Młode też coraz częściej sięgają po kolorowe woalki, które nadają ekstrawagancji i oryginalności. Natomiast wianek będzie idealnie współgrać ze stylem rustykalnym. 

 
                               \\\\
A co Ty wybrałaś, lub wybierzesz na swój ślub? :)


---
źródło: pinterest


You may also like

24 komentarze:

  1. Welon to klasyka gatunku ale przyznam że taki wianek z kawiatów ma swój urok. Dobrze że raczej nie wybieram się za mąż bo nie mogłabym się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zdecydujesz się na ślub i wesele, to mam nadzieję, że nasz blog pomoże Ci zdecydować! :D

      Usuń
  2. Ja jestem tradycjonalistką, dlatego wybrałam welon wpinany na grzebieniu. Długość gdzieś mniej więcej do pasa. Takie po ziemie wydawały mi się nie praktyczne, a nie chciałam z nim cudować podczas imprezy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panny Młode często długi welon noszą tylko podczas ceremonii zaślubin, a później albo zamieniają go na krótszy, albo wpinają we włosy kwiatek :)

      Usuń
  3. jak dla mnie welon. klasycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Po ostatnim oglądaniu programu "I nie opuszczę cię aż do ślubu" zamarzył mi się wianek - całkiem świeża i niespotykana alternatywa, jednak do mojego ślubu jeszcze dużo czasu i pewnie zmieni mi się to kilka razy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości mamy tak wiele, że nic dziwnego, że ciężko się zdecydować! :) Wianek, to wspaniały dodatek, tylko trzeba znaleźć dobrą kwiaciarnie, która stworzy coś nieziemskiego! :)

      Usuń
  5. Ostatnio widz, że welony powracają, ale były lata, że rzadko widywałam Panny Młode z welonami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, welon wraca do łask, szczególnie długi :)

      Usuń
  6. Nie miałam welonu w swojej stylizacji i nie zastępowałam go niczym. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem piękna fryzura w zupełności wystarcza :)

      Usuń
  7. Ja wybrałam welon, chociaż wianek też mi się podoba,ale wg mnie pasuje do delikatnych zwiewnych sukienek :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianek idealnie pasuje właśnie do stylizacji rustykalnej :) Choć Panny Młode często łącza go nawet z księżniczkami :)

      Usuń
  8. Gdybym miała wybierać, to tylko wianek:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się wianki i różnego rodzaju opaski. Welonu na żywo chyba dawno nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Welony wracają do łask, choć wianki chyba robią większa furorę :)!

      Usuń
  10. Nie wiem sama bo mój W. nawet mi się jeszcze nie oświadczył no ale ja o ślubie marze od zawsze więc już jako taki plan mam !
    W kościele marzy mi się piękny dłuuuuuuuuuuuugi welon ! Z drugiej zaś strony wianek w kwiatów też mi się podoba ;<

    achh <3

    super blog, kocham tematy wesela, slubu itp więc oczywiście Cię obserwuje <3

    buziak
    www.pauladowlasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już jako dziecko miałam w głowie plan jak mój najważniejszy dzień w życiu powinien wyglądać! :) Wprawdzie życie troszkę zweryfikowało, ale główne punkty zostaną spełnione :D

      Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej!:)

      Usuń
  11. oj, ileż ja się naszukałam welonu! mimo że miałam dostać do sukni gratis to pokazano mi krótki, a ja chciałam do ziemi! W salonach okazało się, że sam welon to przeszło połowa ceny mojej sukni! byłam zrozpaczona! Na szczęście okazało się, że ten gratisowy może być dowolnej długości... miałam do ziemi! i podczas jednej z zabaw mąż mi go przydepnął i wyrwał z koka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miałaś przygody! :D Ja po uroczystości pewnie ściągnę welon i zastąpię go jakimś kwiatkiem, właśnie żeby uniknąć takich przygód jak Twoja :D

      Usuń
  12. Szczerze? Całkiem zapomniałam o welonie :D Szukałam już powoli sukni (na razie tylko w sieci prześledziłam), mniej więcej wiem, czego oczekuję, ale kurczę o welonie nie pomyślałam ;) Całkowicie wypadło mi z głowy, że coś takiego w ogóle istnieje :D O jego wyborze zdecyduję, jak przymierzę różne opcje i zobaczę, który pasuje najbardziej ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od zawsze widziałam siebie w długim welonie, suknia mogłaby być rybką lub księżniczką, ale welon do ziemi to był MUS :D

      Usuń